Dziś odbyły się wybory Najbrzydszego Psa Świata. Zwycięzcą został pies (chyba) Elwood i trzeba przygnać, że w 100% zasłużył na tę nagrodę. Bydlak wygląda jak psia wersja Kuato z “Pamięci absolutnej” . Nie zdziwiłbym się gdyby się okazało że wyrasta z brzucha, drugiego, większego psa. Jeśli wierzyć jego właścicielce:
Hodowca zamierzał go uśpić, bo uznał, że jest strasznie brzydki i nikt nie będzie chciał go kupić.
Droga Pani, nie trzeba było mu przeszkadzać. Gdybyśmy mogli zajrzeć w oczy Elwooda (zakładając oczywiście że jakieś ma pod ta opuchlizną) napewno dostrzeglibysmy w nich nieme błaganie kill me.
Mimo postanowiłem uhonorować zwycięstwo Elwooda, tym oto plakatem:
